Najnowsze dowcipy

Studenci na Syberii

Grupa studentów przyjechała na praktyki do kołchozu na obrzeżach Syberii. Miejscowi zaprosili ich na wieczorek integracyjny. W trakcie - jeden ze studentów widzi, jak w pewnej chwili sześciu kołchoźników wynosi jednego z nich - zalanego w trupa.
Pyta jednego z miejscowych:
- Gdzie oni go niosą?
- Do sąsiedniego pokoju.
- A po co?
- No wiesz?, u nas kobiet nie ma, więc trzeba korzystać z tego, co los da - idą tam w kilku i sobie poużywają?
Student wystraszony, postanowił się pilnować, niestety, parę godzin później "wbił gwoździa"... Ocknął się po jakimś czasie i czuje, że jest niesiony - zaczyna wrzeszczeć niemiłosiernie:
- Nie! Nie chcę! Puśćcie mnie! Nie chcę do tamtego pokoju! W odpowiedzi słyszy:
- Spokojnie, nie szarp się tak! My cię już z powrotem niesiemy!

Zbyt mało głosów
Dodany: 2018-09-25T18:13:17.000+02:00 przez: Seba
honey

- Jak najczęściej informatycy zwracają się do swoich żon?
- Myszko..

Zbyt mało głosów
Dodany: 2018-04-30T10:00:16.000+02:00 przez: beatka
kiepska randka

- Filip, jak randka?
- Nie dała! Nie pozwoliła! Powiedziała nawet: "Zapomnij, że go masz!". Po czym wyłączyła komputer i zaciągnęła mnie do łóżka.

Zbyt mało głosów
Dodany: 2018-04-18T11:00:06.000+02:00 przez: beatka
podryw

Stoi na dyskotece dwóch policjantów po służbie:
- Jak ty podrywasz te wszystkie dziewczyny?
- Zaraz ci pokażę.
Podszedł do dziewczyny i mówi:
- Wybierz liczbę od 1 do 10.
- 5!
- Gratuluję, wygrałaś, a nagrodą jest randka ze mną.
Drugi chłopak widząc jak kolega tańczy już z dziewczyną pomyślał:
- Aa, też tak zrobię.
Podchodzi do dziewczyny i mówi:
- Wybierz liczbę od 1 do 10.
- 2!
- Przykro mi, przegrałaś!

Zbyt mało głosów
Dodany: 2018-04-02T11:00:06.000+02:00 przez: beatka
Dobry szampon

Damulce pracującej w biurze współpracownik powiedział,
że jej włosy ładnie pachną. Ta natychmiast idzie na skargę
do szefa, że jest molestowana seksualnie.
- Dlaczego?! pyta szef.
- On powiedział, że moje włosy ładnie pachną.
- Nie pomyślała pani, że to komplement?
- Normalnie bym tak pomyślała, ale on jest karłem...

Zbyt mało głosów
Dodany: 2018-03-21T10:00:02.000+01:00 przez: joker
Czytaj dalej »

Najlepsze dowcipy

Prezent na świeta

Wigilię spędziłem na chirurgii urazowej. Nawet fajnie było. Tylko pierogów nie pojadłem, ale barszcz przez słomkę był zacnościowy. A wszystko przez te prezenty pod choinkę. Siedzę sobie, czytam gazetę, a żona, jak każda kobieta, gdy czyta się gazetę, znowu zadaje pytanie:

- Co mi kupisz pod choinkę?

- Świeczkę zapachową - odpowiedziałem zgodnie z prawdą, przeglądając właśnie kolumnę ze sportem.

- Aha... A co ty byś chciał? - żona drążyła temat.

- Ciebie, zapakowaną tylko w kokardę - odpowiedziałem na odczepnego, bo w sumie, czego ja mógłbym od niej chcieć... Chyba tylko tego, żeby znowu mi nie zaczęła jęczeć nad głową.

- No wiesz!? Prezenty powinny być podobnej wartości - burknęła obruszona.

- To dorzuć jeszcze dwie dychy.

No i film mi się urwał, ale święta naprawdę były fajne. W końcu raz miałem święty spokój.

Ocena: 4.18
Dodany: 2012-10-23T19:53:18.000+02:00 przez: jozin z bazin
jak się pozbyć kota

14:49:06 | Facet chce się bozbyć kota wywozi go 4 ulice dalej .Przychodzi do domu a kot siedzi na wersalce . Wywozi go
14:49:06 | dalej . Ale kot znowu wrócił ! Facet wywiózł go za miasto . Po chwili dzwoni do domu do żony i mówi :
14:49:06 | -Jest z tobą kot
14:49:06 | na to żona
14:49:06 | -Jest , a co ?
14:49:06 | -Daj go do telefonu bo się zgubiłem

Ocena: 4.12
Dodany: 2010-07-05T14:52:08.000+02:00 przez: kociarz
Szczęściarz

Kumpel do kumpla:

- Wygrałem milion złotych w totka!

- Gratulacje! A co na to twoja żona?

- Odebrało jej mowę!

- Zazdroszczę ci. Tyle szczęścia na raz...

Ocena: 4.08
Dodany: 2012-11-24T02:09:16.000+01:00 przez: natalia
Sprawozdanie przedwyborcze

- Panie Premierze, jest problem. Według sondażu Polakom żyje się dobrze i są bardzo zadowoleni...
- To świetnie! A problem?
- Sondaż przeprowadzono w Wielkiej Brytanii...

Ocena: 4.06
Dodany: 2011-09-22T12:17:49.000+02:00 przez: DevilaN
Doktoranci

Doktorant, doktor i profesor psychologii złapali złotą rybkę, która obiecała spełnić po jednym ich życzeniu w zamian za wolność. Doktorant: - Chcę być na Bahama i jeździć superszybką łodzią z fantastyczną dziewczyną bez stanika. Puff! Zniknął. Doktor: - Chcę być na Hawajach otoczony tancerkami hula. Puff! Zniknął. Profesor: - Ci dwaj mają być w laboratorium po lunchu...

Ocena: 4.00
Dodany: 2007-07-07T19:51:24.000+02:00 przez: bv
Czytaj dalej »
add