Najnowsze dowcipy

WTF?

- Mamo, tato, nie wiedziałam jak wam to powiedzieć, ale od dawna źle się czuję w swoim ciele. Wiem, że zawsze pragnęliście mieć syna, a ja wiem, że powinnam urodzić się mężczyzną. Dlatego pragnę wam oświadczyć, że jestem w trakcie terapii hormonalnej i niedługo poddam się operacji zmiany płci.
- Jaja sobie robisz!?

Zbyt mało głosów
Dodany: 2018-03-13T10:00:08.000+01:00 przez: zenek
sucharek

Wchodzi profesor do auli na wykład i dostrzega niedopałek na podłodze.
- Czyj to niedopałek? - pyta wykładowca.
W auli zrobiło sie cicho, jak makiem zasiał.
- Pytam, czyj to niedopałek?
Grobowa cisza. Profesor zdenerwowany.
- Po raz ostatni pytam, czyj to niedopałek?
Głos z końca sali.
- Niczyj, można wziąć.

Zbyt mało głosów
Dodany: 2018-02-27T10:00:04.000+01:00 przez: kasia
dywanik

- Byłaś u szefa na dywaniku?
- Tak, a skąd wiesz?
- Wzorek ci się odcisnął na plecach.

Zbyt mało głosów
Dodany: 2018-02-05T10:00:03.000+01:00 przez: beatka
klient

Przychodzi klient do restauracji. Podchodzi kelner i pyta:
- Co pan pije?
- Codziennie rano kufel piwa, w soboty sok z malin na łupanie krzyża, a wieczorami piwo z przyjaciółmi.
- Yyy...może zapytam jeszcze raz. Co by pan chciał?
- Miesięczne wakacje darmowe nad morzem, wygrać w totka, pałac....
- Chyba się nie zrozumieliśmy. Napiłby się pan czegoś?
- Chętnie, a co pan ma?
- Ja niewiele, drużyna której kibicuję przegrywa, marnie mi tu płacą, doskwiera mi samotność...

Zbyt mało głosów
Dodany: 2018-01-29T09:00:06.000+01:00 przez: kasia
studia

Jaś, Małgosia i Baba Jaga poszli na studia. Jaś na uniwersytet, Małgosia na medycynę, Baba Jaga natomiast na politechnikę. Spotykają się po roku i wymieniają opinie:
- My na uniwersytecie to wcale się nie uczymy, tylko ciągle imprezujemy. Żyć, nie umierać – mówi Jaś.
- Na akademii medycznej ciągle musimy się uczyć, ale imprez też jest sporo – dodaje Małgosia.
- A u nas na uczelni mnóstwo nauki i zero imprez, ale za to jestem najładniejszą dziewczyną na wydziale – podsumowuje Baba Jaga.

Zbyt mało głosów
Dodany: 2018-01-27T09:00:04.000+01:00 przez: natalia
Czytaj dalej »

Najlepsze dowcipy

Prezent na świeta

Wigilię spędziłem na chirurgii urazowej. Nawet fajnie było. Tylko pierogów nie pojadłem, ale barszcz przez słomkę był zacnościowy. A wszystko przez te prezenty pod choinkę. Siedzę sobie, czytam gazetę, a żona, jak każda kobieta, gdy czyta się gazetę, znowu zadaje pytanie:

- Co mi kupisz pod choinkę?

- Świeczkę zapachową - odpowiedziałem zgodnie z prawdą, przeglądając właśnie kolumnę ze sportem.

- Aha... A co ty byś chciał? - żona drążyła temat.

- Ciebie, zapakowaną tylko w kokardę - odpowiedziałem na odczepnego, bo w sumie, czego ja mógłbym od niej chcieć... Chyba tylko tego, żeby znowu mi nie zaczęła jęczeć nad głową.

- No wiesz!? Prezenty powinny być podobnej wartości - burknęła obruszona.

- To dorzuć jeszcze dwie dychy.

No i film mi się urwał, ale święta naprawdę były fajne. W końcu raz miałem święty spokój.

Ocena: 4.18
Dodany: 2012-10-23T19:53:18.000+02:00 przez: jozin z bazin
jak się pozbyć kota

14:49:06 | Facet chce się bozbyć kota wywozi go 4 ulice dalej .Przychodzi do domu a kot siedzi na wersalce . Wywozi go
14:49:06 | dalej . Ale kot znowu wrócił ! Facet wywiózł go za miasto . Po chwili dzwoni do domu do żony i mówi :
14:49:06 | -Jest z tobą kot
14:49:06 | na to żona
14:49:06 | -Jest , a co ?
14:49:06 | -Daj go do telefonu bo się zgubiłem

Ocena: 4.12
Dodany: 2010-07-05T14:52:08.000+02:00 przez: kociarz
Szczęściarz

Kumpel do kumpla:

- Wygrałem milion złotych w totka!

- Gratulacje! A co na to twoja żona?

- Odebrało jej mowę!

- Zazdroszczę ci. Tyle szczęścia na raz...

Ocena: 4.08
Dodany: 2012-11-24T02:09:16.000+01:00 przez: natalia
Sprawozdanie przedwyborcze

- Panie Premierze, jest problem. Według sondażu Polakom żyje się dobrze i są bardzo zadowoleni...
- To świetnie! A problem?
- Sondaż przeprowadzono w Wielkiej Brytanii...

Ocena: 4.06
Dodany: 2011-09-22T12:17:49.000+02:00 przez: DevilaN
Doktoranci

Doktorant, doktor i profesor psychologii złapali złotą rybkę, która obiecała spełnić po jednym ich życzeniu w zamian za wolność. Doktorant: - Chcę być na Bahama i jeździć superszybką łodzią z fantastyczną dziewczyną bez stanika. Puff! Zniknął. Doktor: - Chcę być na Hawajach otoczony tancerkami hula. Puff! Zniknął. Profesor: - Ci dwaj mają być w laboratorium po lunchu...

Ocena: 4.00
Dodany: 2007-07-07T19:51:24.000+02:00 przez: bv
Czytaj dalej »
add