Wielka tragedia

Pojechał reporter radiowy w góry zrobić wywiad z którymś, z tamtejszych mieszkańców. Patrzy, siedzi taki dziadziuś sobie i wypasa owieczki. Podchodzi i pyta:
- Baco, opowiedzcie jakieś tragiczne zdarzenie ze swojego życia.
- Oj było cusik takiego Panocku. Zagubiła się łowiecka w Tatrach. Jo jej sukoł, brat mój sukoł, sąsiad sukoł... jak ją znaleźlimy to ją wscycy wydupcyliśmy...
- Baco, baco ale to coś takiego tragicznego miało być.
- Oj teroz jus wim. Kiedyś zagubiła się turystka w Tatrach. Jo jej sukoł, ociec mój sukoł, śwagier mój sukoł... jak my ją znależli tośmy ją wsyscy wydupcyli...
- Ależ Baco, to miała być jakaś taka naprawdę tragiczna opowieść.
- Oj teroz to jus mi się psypomniała taka jedno wielka tragedia. Żem się kiedyś zagubił w Tatrach...

Ocena: 3.97
Dodany: 2011-06-28T23:06:35.000+02:00 przez: DevilaN
comments powered by Disqus

Losowy dowcip

Czym różni się ...

Czym różni się nauczycielka od nauczycielaNauczycielka drapie się po przerwie a nauczyciel po dzwonku.

Zbyt mało głosów
Dodany: 2006-04-13T15:24:21.000+02:00 przez: Monika
add