Doktoranci

Doktorant, doktor i profesor psychologii złapali złotą rybkę, która obiecała spełnić po jednym ich życzeniu w zamian za wolność. Doktorant: - Chcę być na Bahama i jeździć superszybką łodzią z fantastyczną dziewczyną bez stanika. Puff! Zniknął. Doktor: - Chcę być na Hawajach otoczony tancerkami hula. Puff! Zniknął. Profesor: - Ci dwaj mają być w laboratorium po lunchu...

Ocena: 4.00
Dodany: 2007-07-07T19:51:24.000+02:00 przez: bv
comments powered by Disqus

Losowy dowcip

Gość hotelowy schodzi do ...

Gość hotelowy schodzi do recepcji i mówi:
- Zasłałem łóżko.
- W porządku - odpowiada recepcjonistka.
A gość:
- Nie bałdzo.

Zbyt mało głosów
Dodany: 2004-04-26T11:37:07.000+02:00 przez: Beata
add