klient

Przychodzi klient do restauracji. Podchodzi kelner i pyta:
- Co pan pije?
- Codziennie rano kufel piwa, w soboty sok z malin na łupanie krzyża, a wieczorami piwo z przyjaciółmi.
- Yyy...może zapytam jeszcze raz. Co by pan chciał?
- Miesięczne wakacje darmowe nad morzem, wygrać w totka, pałac....
- Chyba się nie zrozumieliśmy. Napiłby się pan czegoś?
- Chętnie, a co pan ma?
- Ja niewiele, drużyna której kibicuję przegrywa, marnie mi tu płacą, doskwiera mi samotność...

Zbyt mało głosów
Dodany: 2018-01-29T01:00:00.000+01:00 przez: kasia
comments powered by Disqus

Losowy dowcip

wojskowy

W okopach dwóch młodych mężczyzn rozmawia, a nad głowami świszczą im kule.

- Jak się tutaj znalazłeś?

- Jestem kawalerem, lubię wojnę więc poszedłem na ochotnika. A ty?

- ...Jestem żonaty, lubię spokój więc poszedłem na ochotnika.
» Dodasz pierwszy komentarz?

Ocena: 3.71
Dodany: 2012-01-15T01:00:00.000+01:00 przez: beatka
add