Syn wrócił do domu z ...

Syn wrócił do domu z samymi dwójami na świadectwie. Ponieważ ojciec przez cały rok suszył mu głowę o oceny i czepiał się nauki, syn bał się jak diabli pokazać świadectwo. Ojciec jednak, zamiast rzucać gromyi lać paskiem, zaprosił syna na fotel. Syn usiadł niepewnie. Ojciec wyjął papierosy: Zapal synu... Tata, no co ty, ja nie palę... Pal, synu! Zapalili. Po chwili ojciec otworzył barek i wyjął szkocką. Napij się, synu... Tata, daj spokój, ja nie pije... Pij, jak ojciec daje! Napili się. Ojciec wyjął zza tapczanu Playboya. Masz, oglądaj... No nie, tata, nie wygłupiaj się... Oglądaj!!! Siedzą, popijają, czas płynie leniwie. Syn już całkiem się wyluzował, sięgnął sam po papieroska, lekko szumi mu w głowie. Przerzuca kartki Playboya, zaciąga się z widoczną przyjemnością i wreszcie rzuca od niechcenia znad kolejnej rozkładówki: Kurna... tata... i kto to wszystko dupczy No kto to wszystko dupczy Prymusi, synu, prymusi...

Zbyt mało głosów
Dodany: 2006-04-13T15:23:56.000+02:00 przez: Juzek
comments powered by Disqus

Losowy dowcip

Pewien facet si...

Pewien facet się odchudzał i przyłazi do lekarza i mówi, że jak chudnie to mu skóra wisi. A lekarz na to Pan naciągaj tę skórę i na czubku głowy związuj czarną nitką, potem ta końcówka uschnie i odpadnie. No i facet tak właśnie robił. Po tygodniu mówi do lekarza: Panie doktorze, pięknie jest, skórę mam gładką, ale wiesz pan... Mam pępek na czole, co trochę mi przeszkadza, no i po drugie zobacz pan z czego ja mam krawat!

Zbyt mało głosów
Dodany: 2006-04-13T15:22:57.000+02:00 przez: gall anonim
add