Lament

Zadyszana babcia wpadła na peron, biegła za odjeżdżającym już pociągiem, a gdy ten zniknął w oddali, wszczęła głośny lament, biegając tam i z powrotem.
Przechodzący kolejarz zapytał dlaczego tak lamentuje, na co ona:
- Spóźniłam się, panie, na pociąg! Raptem jedną minutkę!
- A lamentuje pani, jakby się pani spóźniła co najmniej godzinę...

Ocena: 3.91 (11 głosów)
Dodany: 2010-08-25 09:41:56 przez: Amito Wisi - Japan