Rozmawia dwóch informatyków, jeden mówi do drugiego: - Słuchaj, może pożyczysz mi 500 PLN, no powiedzmy 512 tak dla równego rachunku.
Zięć spotyka teściową: - A mama dzisiaj bez stanika? Kobieta lekko zasłania ubrany tors rękoma i pyta: - A ty skąd to, u licha, wiesz..? A zięciaszek z dumą w głosie: - Bo się mamusi zmarszczki na twarzy i szyi wygładziły...