Razu pewnego sa...

Razu pewnego samochodem jechal ksiadz,Zas chodnikiem szla zakonnica, która zobaczyl. Podjechal i zapytal, czy ja podwiezc, a ona sie zgodzila. Gdy wsiadla do samochodu, jej habit czesc nogi odslonil. A byla to noga piekna i ponetna nadzwyczaj.Wzrok ksiedza na nodze sie zatrzymal I niewiele brakowalo, aby wypadek spowodowal.Po kontroli nad pojazdem odzyskaniu Reka ksiedza opadla na noge siostry A ona zapytala: "Bracie, czy pamietasz psalm 129"A on reke zabral i przepraszac poczal.Jednakowoz, gdy biegi zmienialPonownie reka jego na nodze jej spoczela.A ona ponownie zapytala: "Bracie, pamietasz paslm 129"A on zawstydzil sie i ponownie przeprosil.Zatrzymali sie u bram klasztoru, o ona podazyla do srodka.On zas Pismo tworzyl i przeczytal psalm 129:"Idz dalej przed siebie i szukaj. W górze czeka Cie nagroda"MORAL: w pracy badz zawsze dobrze pionformowany,W przeciwnym razie mozesz przegapic swietna okazje.

Zbyt mało głosów
Dodany: 2006-04-13T02:00:00.000+02:00 przez: Monika
Idzie Żółtko ulicą szukaj...

Idzie Żółtko ulicą szukając zakładu zegramistrzowskiego. Nagle patrzy: sporej wielkości budynek z wywieszonym ogromnym zegarem w witrynie. Wchodzi, podchodzi do faceta stojącego za ladą i mówi:
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.
- Chciałbym zreperować zegarek.
- A co mnie to obchodzi?
- To nie jest zakład zegarmistrzowski?
- Nie. To jest burdel.
- To czemu pan wywiesił zegar w witrynie?
- A co miałem wywiesić?

Zbyt mało głosów
Dodany: 2005-11-01T01:00:00.000+01:00 przez: Zenek
Nie szukaj dowcipów na śc...

Nie szukaj dowcipów na ścianie, największy trzymasz w ręku. (w toalecie męskiej)

Zbyt mało głosów
Dodany: 2004-02-06T01:00:00.000+01:00 przez: Gosia
Losowy dowcip
Kiedy się ułożyłasz...

– Kiedy się Pani ulożylaś spać wczoraj ? - O godz. 10 wieczora. - A raz który to było ?

Ocena: 1.67
Dodany: 2007-02-27T01:00:00.000+01:00 przez: Janek z miasta Paks, Hu
add