Najnowsze dowcipy:

zapięcie

Sobota rano. Śpiącego w najlepsze faceta budzi nagły i niecierpliwy dzwonek do drzwi. Zaspany delikwent zwleka się nie bez trudu z łóżka i sunie do źródła hałasu. Chwyta za klamkę, otwiera. A tam listonosz. Listonosz patrzy na kolesia, koleś na listonosza i po chwili doręczyciel wybucha śmiechem. Śmieje się, rechocze, zanosi. W końcu facet nie wytrzymuje i pyta:
- Panie, co Pan się tak śmiejesz??
- A bo pierwszy raz widzę, że ktoś zapiął piżamę na dwa guziki i jajko.

Zbyt mało głosów
Dodany: 2017-04-18T11:00:03.000+02:00 przez: kasia
Blondynki

Dzwoni blondynka do blondynki:
- Słuchaj, mój mąż wziął stówę i powiedział, że idzie na dziwki. Jest u ciebie?

Zbyt mało głosów
Dodany: 2017-04-07T11:00:04.000+02:00 przez: kasia
Problemy z pamięcią

Pewien 94-letni staruszek obudził się z rana z ogromna chęcią na seks.
Pomyślał, wstał z łóżka i podszedł do kredensu, gdzie trzymał zaoszczędzone pieniądze. Wyjął je i położył na stole. Po południu długo starał się przypomnieć sobie, po co do cholery ten szmal leży na wierzchu. Po godzinie uśmiechnął się, złapał gazetę i wykręcił numer, który widniał przy ogłoszeniu „Francuzeczka i koleżanki – wizyty domowe”. Wieczorem do domu staruszka przybyła atrakcyjna dziewczyna i stanęła przed lekko zdziwionym tą wizytą gospodarzem. Po chwili jednak dziadek uśmiechnął się ze zrozumieniem, poprosił dziewoję do pokoju i rozsiadł się wygodnie w fotelu.
– Myślałam – powiedziała dziewczyna – że w tym wieku to z seksem już koniec.
– Co mówisz? – zapytał dziadek przykładając dłoń do ucha.
– Mówię – powiedziała głośniej panienka – że myślałam, że w tym wieku to z seksem już koniec!
– Co???
– K… – mruknęła pod nosem prostytutka i wrzasnęła: – MYŚLAŁAM, ŻE W TYM WIEKU Z SEKSEM JUŻ KONIEC!!!
– Koniec??? – zapytał dziadek. – To ile płacę?

Zbyt mało głosów
Dodany: 2017-04-06T11:00:05.000+02:00 przez: beatka
W sumie logiczne

- Jest koloru niebieskiego i pachnie jak czerwona farba?
- Niebieska farba.

Zbyt mało głosów
Dodany: 2017-04-04T11:00:07.000+02:00 przez: zenek
Zapracowany

Siódma rano, żona serwuje urzędnikowi zestaw: śniadanie i gazetka.
Konsumują śniadanie, on czyta gazetkę, nikt się nie odzywa. Trzy godziny później on nadal siedzi za stołem, czyta gazetkę, to się zdrzemie, to się zbudzi, smętnie spojrzy za okno... W końcu żona pyta:
- Kochanie, a ty dzisiaj nie musisz iść do biura?
Urzędnik zrywa się jak oparzony:
- Rany Boskie, myślałem, że już tam od dawna jestem...

Zbyt mało głosów
Dodany: 2017-03-25T10:00:07.000+01:00 przez: zenek
tak bardzo

Przychodzi facet do apteki i mówi:
- Poproszę lekarstwo na zachłanność. Tylko dużo, dużo, dużo!

Zbyt mało głosów
Dodany: 2017-03-20T10:00:05.000+01:00 przez: natalia
Radio

Czym się różni ptak od radia? Ptak ma dziób radio ma ryja

Zbyt mało głosów
Dodany: 2017-03-19T21:56:33.000+01:00 przez: Lodomir.pro
pływanie

- Nataszo, chodź, pójdziemy w nocy wykąpać się nago w morzu...
- Ale poruczniku, ja nie umiem pływać!
- Przecież nie będziemy...

Zbyt mało głosów
Dodany: 2017-03-11T10:00:04.000+01:00 przez: beatka
ty, ty i ty...

Wybór miss. Wchodzi szanowne jury po naradzie:
- Ty, ty i ty - wskazując palcami.
- I jeszcze ja, i jeszcze ja - wcina się jedna z kandydatek na miss.
- No, i jeszcze ty. Wynocha!

Zbyt mało głosów
Dodany: 2017-02-10T10:00:04.000+01:00 przez: zenek
dresy

Rozmowa dwóch kumpli.
- Słuchaj stary, jaką wczoraj fajną dupeczkę spotkałem na imprezie. Śliczna, zgrabna i te piersi. Mmmm... Po prostu bogini.
- To nieźle, brachu. Wziąłeś chociaż od niej telefon?
- Oczywiście. Chcesz kupić?

Zbyt mało głosów
Dodany: 2017-02-01T10:00:04.000+01:00 przez: joker
Losowy dowcip
Znaną malarkę M...

Znaną malarkę Marię Corelli zapytano kiedy, dlaczego nie wyszła za mąż. Nie widziałam potrzeby. Niczego mi w domu nie brakuje. Rano pies szczeka, w południe papuga klnie, a wieczorem kot zawsze wraca późno do domu.

Zbyt mało głosów
Dodany: 2006-04-13T15:23:04.000+02:00 przez: kawalarz
Reklama

add