Najlepsze dowcipy:
Polowanie
Fąfara , Kubal i Ewald pierwszy raz w życiu wybrali się na polowanie. Długo nic nie mogli upolować aż wreszcie Fąfara zobaczył dzika.....
Następnego dnia w szpitalu:
Fąfara z Ewaldem pytają lekarza:
--- Czy nasz kolega Kubal przeżyje?
--- Ten postrzał w pośladki to może by i przeżył , ale po coście go wypatroszyli????
Jarosław
Jarosław K. podczas kolejnej wizyty u seksuologa dalej uskarża się na napięcie, stres, nerwy... Na co lekarz:
- Kiedy radziłem panu by wypierdolił Pan fajne babki ze swojej partii nie to miałem na myśli co Pan zrobił.
Pewien pa...
Pewien pan zapragnął kupić swojej ukochanej urodzinowy prezent a że byli ze sobą dopiero od niedawna po dokładnym zastanowieniu postanowił kupić jej parę rękawiczek romantyczne i nie za osobiste. W towarzystwie młodszej siostry swojej ukochanej poszedł do sklepu i kupił rzeczone rękawiczki. Siostra natomiast w tym samym czasie kupiła sobie parę majtek. Podczas pakowania ekspendient zamienił te dwa zakupy tak że siostra dostała rękawiczki a ukochana majtki. Bez sprawdzania co jest gdzie wysłał prezent do swojej sympatii dołączając następujacy list:Kochanie ten prezent wybrałem dla Ciebie własnie taki ponieważ zauważyłem że nie nosisz żadnych kiedy wychodzimy wieczorem. Gdybym miał kupić dla Twojej siostry to wybrałbym długie z guziczkami ale ona już nosi takie krótkie i łatwe do zdejmowania. Te są w delikatnym odcieniu jednak ekspedientka która mi je sprzedała pokazała mi swoją parę którą nosi już trzy tygodnie i wcale nie były poplamione czy zabrudzone. Przymierzyłem na niej te dla Ciebie i wyglądała naprawdę elegancko. Chciałbym jako pierwszy je na Ciebie włożyć tak by żadne inne ręce nie dotykały ich przed tym jak się z Tobą zobaczę. Kiedy je będziesz zdejmowac nie zapomnij je trochę nadmuchać przed odłożeniem albowiem całkiem naturalnie będą po noszeniu trochę wilgotne. I pomyl tylko jak często będę je całować w tym roku. Mam nadzieję że będziesz je miała na sobie w piątkowy wieczór. Z całą moją miłosciąPS. Ostatnio w modzie jest noszenie ich odrobinę wywinięte tak by widać było trochę futerka.
Pomoc
Pracownik do kierownika:
- Panie kierowniku, czy może mi Pan dać dzisiaj wolne, żeby pomóc żonie
sprzątać mieszkanie po remoncie?
- Wykluczone.
- Dziękuję. Wiedziałem, że na Pana zawsze mogę liczyć.
Eklerki
- Co w Polsce grozi za pedofilię?
- Przeniesienie do innej parafii...
U dentysty
Kubal miał z samego rana wizytę u dentysty. Wyszczotkował zęby i właściwie miał już wychodzić , ale żona ciągle mu marudziła:
-- No nie idź jeszcze , strzel mi minetkę!
-- Nie mogę , muszę iść bo się spóźnię do dentysty.
-- Nie spóźnisz się , chodź strzel mi minetkę!
I tak kilka razy, aż w końcu Kubal złamał się i zrobił co trzeba. Z wiadomych względów jeszcze raz wypłukał zęby no i katastrofa - utkwił mu włos między zębami którego w żaden sposób nie dało się usunąć. No ale teraz to już naprawdę trzeba było wychodzić...
Ledwie Kubal rozsiadł się w fotelu dentysta uśmiechnął się porozumiewawczo:
-- O widzę że była minetka!
-- O co panu chodzi , nie było żadnej minetki.
-- Ze mną może pan być szczery - widzę że była minetka.
-- Nie , nic nie było!
Na szczęście dentysta przestał gadać i zabrał się do roboty. Kiedy już skończył Kubal powiedział od niechcenia:
-- .. a ten włos między zębami o który panu chodziło to jakoś tak mi utkwił że od tygodnia nie mogę go wyjąć....
-- Ależ proszę pana , mi wcale nie chodziło o ten włos między zębami tylko o gówno na brodzie...
Urlop
Kierownik Fąfara wezwał do siebie Kubala:
-- Panie Kubal , lubi pan ciepłą wódkę?
-- Nie.
-- A lubi pan spocone dziewczyny?
-- Noo... nie.
-- No to się znakomicie składa ; zamiast w lipcu weźmie pan urlop w listopadzie!!
Chory palec
Gość zamawia w knajpie zupę i widzi, jak kelner moczy w niej palec. Po chwili zanurza go w talerzu z drugim daniem.
- Co pan wyrabia? - dopytuje klient.
- Przytrzasnąłem sobie palec w drzwiach i lekarz kazał go trzymać w ciepłym miejscu – wyjaśnia kelner.
- To niech pan sobie go w d... trzyma – wścieka się klient.
- W d... trzymam na zapleczu, tutaj mi nie wypada.
Egzamin
Fąfara i Kubal postanowili zapisać sie na studia wieczorowe. Niestety , zgłosiło się bardzo wielu chętnych i zrobili egzamin. Po egzaminie Fąfara pyta Kubala:
-- No i jak ci poszło?
-- Nie najlepiej , oddałem czystą kartkę.
-- To tak samo jak ja.
-- To niedobrze , jeszcze pomyslą że od siebie ściągaliśmy....
Dziadek
Mówi wnuk do dziadka:
- Kiedyś to mieliście źle. Nie było Internetu, komórek, czatu ani gadu-gadu... Jak ty w ogóle babcię poznałeś ???
- No jak nie było? wszystko to było - odpowiada dziadek.
- Ale jak to?
- No przecież, babcia mieszkała w internacie, a jak wracała ze szkoły, to stałem na czatach, wychodziłem i z babcią gadu-gadu, a jakby nie komórka to i ciebie i twojego ojca by nie było.





RSS