Wyniki wyszukiwania dla: fafara
wynalazek?
Spotyka raz Fąfara na ulicy Kubala:
-- Cześć!! Chcesz zobaczyć samochód z drzewa?
-- No pewnie!
-- To wejdź na drzewo i popatrz na parking....
Ja też bym wolał!!
Fąfara i Kubal siedzieli razem w pokoju i nagle Kubal wypuścił wiatry.Znany kawalarz Fąfara uśmiechnął się szeroko...
Kubal spojrzał na niego groźnie:
-- Wolałbym , żeby to się nie rozeszło!!!
-- A ja bym wolał , żeby jednak się rozeszło...
smacznego!
Fąfara wybrał się w odwiedziny do sąsiada:
-- Dzień dobry panie Kubal ,można wiedzieć czego pan tak szuka w tym szambie?
-- Aaa.. bo mi marynarka wpadła!
-- Nie szkoda to czasu -- przecież nie będzie jej pan zakładał?
-- Oczywiście że nie ,ale w kieszeni miałem kanapki....
Pomogło?
Fąfara , Kubal i Ewald spotkali się raz przy piwie ale wieczór nie był udany bo Kubal cały czas kasłał. W końcu Fąfara mówi do niego:
-- Słuchaj idź ty lepiej do lekarza bo się wykończysz tym kaszlem!
-- Byłem już , dostałem górę leków ale jest coraz gorzej.
Następnego dnia spotkali się znowu ale Kubalowi nic nie lepiej -- kasłał bez przerwy.
-- Chyba mam pomysł jak ci pomóc - mówi Fąfara -- chodź ze mną.
Spotkali się wszyscy w bramie za pół godziny -- Kubal jakoś dziwnie przebiera nogami ale w ogóle nie kaszle! Ewald wziął Fąfare na bok:
-- Słuchaj , co ty mu dałeś że przestał kasłać?
-- A nic takiego , dałem mu tylko lek na przeczyszczenie.
-- I to pomaga na kaszel?
-- A pewnie że pomaga -- spróbuj teraz kaszlnąć!!!!!
Może później?
Fąfara zadzwonił raz do Kubala a Kubalowi zebrało się akurat na refleksje małżeńskie:
--- Bo wiesz.... my z Dorotą to się kochamy!!
--- To może ja zadzwonię jak skończycie?
Taaaka ryba!
Kubal wybrał się z wizytą do sąsiada i widzi że Fąfara kopie jakiś dół w ogrodzie.
--- Dzień dobry sąsiedzie , chyba nie będziecie nic sadzić o tej porze roku?
--- Nie , nie będę ale muszę pochować swoją złotą rybkę.
--- Jak na rybkę to ten dół jest chyba trochę za duży?
--- Nie , nie jest za duży bo ona jest w brzuchu twojego kota!
Produkt roku
Idzie Fąfara ulicą i spotyka Kubala który jest z siebie bardzo zadowolony.
--- A ty z czego jesteś taki dumny?
--- Bo będę występował w reklamie!!
--- Ale co ty właściwie możesz reklamować -- przecież ty jesteś paskudny!
--- Jak to co? --- Maski przeciwgazowe!!!!!
Król Midas?
Kubal wrócił do domu z zakrwawionym nosem.
-- Co ci się stało? -- pyta przerażona żona.
-- A nic , byliśmy w cyrku i magik wyciągnął mi z nosa złotą monetę.
-- I zostawił cię w takim stanie?
-- ON -- NIE!! Ale po przedstawieniu Fąfara z Ewaldem szukali następnej....
Polowanie
Fąfara , Kubal i Ewald pierwszy raz w życiu wybrali się na polowanie. Długo nic nie mogli upolować aż wreszcie Fąfara zobaczył dzika.....
Następnego dnia w szpitalu:
Fąfara z Ewaldem pytają lekarza:
--- Czy nasz kolega Kubal przeżyje?
--- Ten postrzał w pośladki to może by i przeżył , ale po coście go wypatroszyli????
Urlop
Kierownik Fąfara wzywa do siebie Kubala:
-- Panie Kubal , lubi pan ciepłą wódkę?
-- Nie!
-- A lubi pan spocone dziewczyny?
-- No.. nie.
-- No to się znakomicie składa -- zamiast w lipcu weźmie pan urlop w listopadzie...


RSS