Wyniki wyszukiwania dla: czapajew

Czapajew i czołgi

Siedzi Czapajew z pułkownikiem w okopach.
- Tow. Czapajew sprawdźcie czy tanki nadchodzą.
- Nadchodzą
- Tow. Czapajew macie tu granat i dalej na tanki
- Uuuuuuurrrrraaaaaa - wyskoczył Czapajew, po chwili słychać wybuchy łoskot krzyki. Wpada zdyszany Czapajew do okopu.
- Tanki???
- Zniszczone, tow. pałkownik
- Bardzo dobrze, a teraz oddajcie granat

Zbyt mało głosów
Dodany: 2010-05-25 10:32:06 przez: leter

Czapajew i palstelina

Siedzi Czapajew i gniecie coś w ręce. Podchodzi tow. pułkownik
-Tawariszcz pałkownik uznajcie eto gówno czy plastelina.
Pułkownik wziął, poginiutł, powąchał, jeszcze raz pogniutł, powąchał, pomyślał.
- No chyba gówno
- No tak - bo skąd u mnie w dupie plastelina.

Zbyt mało głosów
Dodany: 2010-05-25 10:23:36 przez: leter

kultura

Czapajew gromadzi chłopaków:
– Riebiata! Przyszedł przykaz z Moskwy, że wszystko ma być kulturno. Kto podciera żopu palcem?
Chwila ciszy.
–Awram Jakubowicz Rubinstein! – woła w końcu Piet’ka.
–Kak uznał? – pyta Czapajew.
–Jak wychodzi z latryny, myje ręce!

Przyszedł przykaz z Moskwy, że każdy wyższy oficer musi zdać maturę. Czapajew jedzie na egzamin do stolicy i wraca.
–Tawariszcz kamandir, jak poszło? – pyta Piet’ka
–Wsio w pariadkie – na to Czapajew. – Pytali: ile będzie jedna czwarta plus jedna czwarta.
–I co wy na to? – pyta Piet’ka, wstrzymując oddech.
–Pół litra – pada odpowiedź.

Ocena: 3.86 (14 głosów)
Dodany: 2007-01-27 15:10:21 przez: ruski

"Biali" wzięli do niewoli...

"Biali" wzięli do niewoli Czapajewa i Pietkę. Codziennie pytali Czapajewa o tajemnice wojskowe, wracał do celi strasznie pobity. Po tygodniu zaczął uderzać głową w ścianę.
- Towarzyszu dowódco, przestańcie - prosi Pietka - nie wystarczą ciosy "białych"?
- Ech, Pietka, nie rozumiesz... Ta cholerna skleroza!

Zbyt mało głosów
Dodany: 2003-01-14 02:50:24 przez: marzenka

W muzeum Rewolucji przewo...

W muzeum Rewolucji przewodnik demonstruje szkielet Czapajewa.
- A ten mały szkielecik obok, to kto? - pyta turysta.
- To Czapajew w dzieciństwie...

Zbyt mało głosów
Dodany: 2003-01-13 05:00:12 przez: wow

Czapajew i Pietka przepły...

Czapajew i Pietka przepływają rzekę Ural. Czapajew używa tylko jednej ręki.
- Towarzyszu dowódco! - krzyczy Pietka. - Rzućcie walizkę, bo utoniecie!
- Nie mogę, tam są karty sztabu dywizji! Obydwie talie...

Zbyt mało głosów
Dodany: 2003-01-12 20:12:34 przez: Seba

- Towarzyszu dowódco - py...

- Towarzyszu dowódco - pyta raz Pietka Czapajewa - czy wypilibyście litr wódki?
- A jakże!
- A wiadro?
- Oczywiście!
- A Jezioro Bajkał pełne wódki?
- Nie! - Dlaczego, towarzyszu dowódco?
- Nie starczyłoby ogórków!

Zbyt mało głosów
Dodany: 2003-01-12 12:19:24 przez: Gosia

- Kto wczoraj pił? - spyt...

- Kto wczoraj pił? - spytał Czapajew drużynę wyprężoną na placu apelowym.
Milczenie.
- Kto pił, pytam?!
- Ja - przyznał się Pietka po dłuższej chwili.
- Dobrze. Drużyna do musztry przystąp! A ty Pietka chodź, wypijemy klina...

Zbyt mało głosów
Dodany: 2003-01-12 08:31:02 przez: Maciek

Czapajew, Pietka i Anka c...

Czapajew, Pietka i Anka czołgają się do okopu ,,białych".
- Ech, Anka, ty chyba w cywilu baletnicą byłaś, takie masz ładne nogi - mruczy Pietka z podziwem w kierunku pełznącej przed nim dziewczyny.
- A ty Pietka - szepce zamykający zwiad Czapajew - chyba byłeś w cywilu traktorem! Taką bruzdę zostawiasz.

Ocena: 4.73 (80 głosów)
Dodany: 2003-01-11 18:59:39 przez: Juzek

Pietka otrzymał mieszkani...

Pietka otrzymał mieszkanie w Moskwie i zaprosił na ,,parapetówkę" Czapajewa.
- Dojedziecie 215 autobusem - tłumaczy.
O umówionej godzinie jednak Czapajew nie przychodzi. Mija następna i następna. Wreszcie Pietka po długich poszukiwaniach znajduje dowódcę na jednym z przystanków.
- 105, 106... - ponuro liczy Czapajew.

Zbyt mało głosów
Dodany: 2003-01-11 15:08:39 przez: Beata