Wyniki wyszukiwania dla: alkohol
golf
Rzecz dzieje się w jakimś niewielkim, zapyziałym miasteczku nie daleko granicy z Niemcami.. np. w Szczecinie
Pani pyta dzieci: kto jakim samochodem chciał by jeżdzić jak dorośnie ?
-ja passatem, ja golfem, ja golfem, ja też i ja i ja..
tylko jeden Jaś odpowiada: - A ja hondą. Pani zaciekawiona pyta: dlaczego hondą? wszystkie dzieci wybrały volkswagena.. Na to Jaś: moja mama jeżdzi hondą Jazz, ojciec H-RV, brat Civic a siostra Element.. Pani zaczyna tłumaczyć Jasiowi że powinien mieć własne zdanie a nie to co rodzina..A że Jasio trudnym był dzieckiem więc Pani postanowiła dotrzeć do niego w inny sposób, bardziej dla niego zrozumiały: Jasiu a gdyby Twoja matka była prostytutką, ojciec alfonsem, brat alkoholikiem a siostra narkomanką to co wtedy? A to wtedy jeżdził bym GOLFEM
Potrzebujacy pomocy
Noc. Mąż śpi z żona
w łóżku, gdy nagle budzi ich głośne łup łup łup w drzwi. Przewrac
a się na bok i patrzy na zegarek - trzecia w nocy.
"Kurde, nie
będę się o tej porze z wyra zrywał", myśli przewraca się z powro
tem.
Słychać głośniejsze łup łup łup.
- Idź otwórz, zobacz k
to to, - mówi żona.
No więc zwleka się półprzytomny i schodzi n
a dół (mieszkają w domku). Otwiera drzwi, a na progi stoi facet, o
d którego jedzie alkoholem:
- Dobry wieszor, - bełkocze. - Szy
mochby pan mnie popchnąć?
- Nie, spadaj facet, jest trzecia w n
ocy. Wywlokłeś mnie pan z łóżka,- warczy maź i zatrzaskuje drzwi.
Wraca do żony i mówi co zaszło.
- No co ty, jak mogłeś? - mówi
żona. - A pamiętasz, jak nam się wtedy zepsuł samochód, kiedy jech
aliśmy odebrać dzieci z kolonii i sam musiałeś pukać do kogoś, żeb
y nam pomógł? Co by się wtedy stało, gdyby też ci powiedział, żeby
ś spadał?!?!?!?
- Ale kochanie, on był pijany!
- Nieważne, p
otrzebuje pomocy.
No wiec mąż jeszcze raz zwleka się z łóżka, u
biera się i schodzi na dol.
Otwiera drzwi, ale z powodu ciemnoś
ci nic nie widzi, węec woła:
- Hej, czy nadal trzeba pana popch
nąć?
Z ciemności dochodzi glos:
- Taaaa...
Ale ponieważ n
adal nie potrafi zlokalizować faceta, krzyczy:
- Gdzie pan jest?
- W ogrodzie, na huśtawce...
Policja
Jedzie facet samochodem,zatrzymuje go policjant i pyta:
- Pił pan alkohol?
Odpowiada facet :
- A czy to jest obowiązkowe?
Zakaz na alkohol
- Dla czego Prezydent Gorbaczow odwolal zakaz na alkohol ?
- Bo ludze zostały trzezwymi i wymagali cara z powrotem.
Sąsiad pyta Fąfarę, k...
Sąsiad pyta Fąfarę, który lubi podróże i alkohol:
Gdzie ostatnio byłeś na wycieczce
Nie wiem, jeszcze nie wywołałem filmów.
Dwóch kumpli ginie w ...
Dwóch kumpli ginie w wypadku samochodowym, jeden z nich idzie do nieba drugi do piekła, spotykają się po paru miesiącach, rozmawiają:
Ten z nieba: No jak ci tam w piekle kochany kolego!
Ten z piekła: Słuchaj mam już dość! Codziennie balangi, kobiety, orgie, alkohol. Nie mam już sił!! A tobie jak tam kochany w niebie
Ten z nieba: Praca, praca, praca i jeszcze raz praca.
Ten z piekła: ty, a co wy tak pracujecie
Ten z nieba: Mało ludzi kochany, mało ludzi!!!!!!!!!!
Podczas przyjęcia pan...
Podczas przyjęcia pani domu nalewając gościom alkohol nieustannie omija kieliszek jednego z gości. Wreszcie ten nie wytrzymuje i pyta:
A dlaczego mi pani nie nalewa
To pan nie jest abstynentem
Nie, ja jestem impotentem.
No właśnie, mąż mi mówił, że panu to nie warto dawać...
Przychodzi...
Przychodzi facet do sklepu monopolowego: Dzień dobry, nazywam się Antoni Kluska i chciałbym kupić pół litra wódki czystej. Proszę bardzo mówi sprzedawczyni. I wcale nie musi mi się Pan przedstawiać! Ależ droga pani, ja nie jestem anonimowym alkoholikiem!
Gdybyśmy przed baran...
Gdybyśmy przed baranem postawili wiadra: z wodą i z alkoholem, to czego się napije baran - pyta prelegent usiłujący różnymi przykładami przekonać słuchaczy, że picie alkoholu jest szkodliwe.
Wody! - odkrzykują słuchacze.
Tak! A dlaczego!
Bo baran!
Gdybyśmy prze...
Gdybyśmy przed baranem postawili wiadra: z wodą i z alkoholem, to czego się napije baran pyta prelegent usiłujący różnymi przykładami przekonać słuchaczy, że picie alkoholu jest szkodliwe. Wody! odkrzykują słuchacze. Tak! A dlaczego! Bo baran!


RSS