Roztargniony profesor wch...

Roztargniony profesor wchodzi do fryzjera i mówi:
- Proszę mnie ostrzyc.
- Z przyjemnością, panie profesorze, tylko proszę zdjąć kapelusz.
- Och, bardzo przepraszam! Nie zauważyłem, że tu są damy!

Zbyt mało głosów
Dodany: 2002-06-15 20:34:05 przez: kawalarz