Stirlitz spacerował po da...

Stirlitz spacerował po dachu kancelarii Rzeszy. Nagle poślizgnął się, upadł i tylko cudem zahaczył o wystający gzyms, unikając upadku z dużej wysokości. Następnego dnia cud posiniał i obrzękł.

Zbyt mało głosów
Dodany: 2005-09-19 02:39:56 przez: Misio