Poseł Kowalski,...

Poseł Kowalski, dostał w restauracji zbyt twardy befsztyk.Tak go to zdenerwowało, że zawołał kelnera i mówi: Niech szef kuchni sam zje to twarde świństwo, które mi przygotował! Dobrze, ale będzie Pan musiał trochę poczekać, bo najpierw musi zjeść niedosmażoną rybę u tego pana pod oknem i śmierdzące flaczki u tego pana pod drzwiami...

Zbyt mało głosów
Dodany: 2006-04-13 15:22:48 przez: Zenek