Ulicą idzie staruszek...

Ulicą idzie staruszek. W pewnej chwili potknął się i upadł. Podchodzi do niego Lepper i pomaga mu wstać.
Bardzo panu dziękuję - mówi staruszek - jak mogę się panu odwdzięczyć
Niech pan w najbliższych wyborach odda swój głos na mnie.
Ależ panie, ja upadłem na d..., a nie na głowę!

Zbyt mało głosów
Dodany: 2006-04-13 15:23:36 przez: Beata